Poradnik

Porady dla każdego

Mieszkanie na parterze – „za” i „przeciw”

Mieszkanie na parterze – „za” i „przeciw”

Obserwując rynek mieszkaniowy w Polsce, widoczne staje się to, iż najlepiej sprzedają się mieszkania usytuowane na pierwszym oraz drugim piętrze. Nieco gorsze wyniki sprzedaży notują mieszkania zlokalizowane na parterach, choć ostatnimi czasy i one cieszą się znacznie większą popularnością.

Mieszkanie na parterze


Zalety mieszkania na parterze to, przede wszystkim, koszty jego zakupu. Mieszkanie na parterze jest przeciętnie o kilka procent tańsze niż inne mieszkanie pod tym samym adresem, na wyższych piętrach.

Niekiedy deweloperzy proponują lokal, do którego dodatkowo dostajemy komórkę lokatorską czy nawet miejsce parkingowe. Ale to już jest bardzo indywidualna kwestia i uwarunkowana wieloma czynnikami, np. tym, jak usytuowane jest dane mieszkanie na parterze. Oczywiście mieszkanie parterowe to szybsze przemieszczanie się i szybsze dotarcie do swojego M2. Nie musimy czekać tu na windę. Każde wyjście i wejście odbywa się po prostu sprawniej. To mieszkanie doskonałe dla seniorów, którzy nie są w stanie poruszać się po schodach, w przypadku gdy blok nie ma windy oraz dla osób niepełnosprawnych, a zwłaszcza poruszających się na wózkach inwalidzkich. Na ten wariant często decydują się też rodziny z małymi dziećmi. Parter to także niesamowita wygoda przy remoncie.

Mieszkanie na parterze to często także dostęp do własnego ogródka, który może być alternatywą dla działki czy wyjazdu na łono natury w miesiącach wiosennych i letnich. Bardzo często właśnie wizja własnej mini zieleni skłania ludzi do kupienia takiego mieszkania. Rano w miesiącach letnich można zjeść śniadanie na powietrzu, mieszkając na osiedlu móc zasadzić kwiaty czy krzewy. Dzieci mogą mieć własną piaskownicę czy basen w upalne dni. Wiadomo, że ten zielony zakątek jest niewielki, ale to i tak luksus mieć takie miejsce w tętniącym życiem mieście i na terenie nierzadko wielkich osiedli. Ci którzy posiadają mieszkanie na parterze z własnym ogródkiem, bardzo często w sezonie wiosenno-letnim spędzają w nim więcej czasu niż w domu. Zaraz podniosą się głosy, że przecież taki ogródek to brak intymności, że wszyscy wszystko widzą. Zależy jak sobie tą przestrzeń zaaranżujemy i jak nasz zielony zakątek jest usytuowany. Warto pamiętać, że nie we wszystkich inwestycjach można dowolnie aranżować i nazwijmy to, „zasłaniać się” nawet we własnym ogródku. To indywidualna kwestia danego budynku i dewelopera – dlatego warto to przed zakupem sprawdzić, aby potem nie mieć do nikogo niepotrzebnych pretensji. Jeśli jednak marzy nam się kawałek własnego zielonego zakątka a mieszkanie pod miastem nie jest dla nas, to parterowe mieszkanie będzie strzałem w dziesiątkę.

Współczesne mieszkania na parterze nie są już problemowe, jeśli chodzi o ogrzewanie czy bezpieczeństwo. Nowe budownictwo zmieniło podejście do tych kwestii i doskonale sobie z nimi radzi. Budynki są  dobrze docieplone, w czym pomagają także podziemne garaże, nierzadko 2-3 poziomowe.

Przeciw parterowi


Każde rozwiązanie poza stronami pozytywnymi ma także te negatywne. Przeciwnicy mieszkania na parterze, twierdzą że to, przede wszystkim mniejsze bezpieczeństwo oraz hałas. Choć wszystko zależy tutaj od lokalizacji. Kwestia bezpieczeństwa nie jest już tak problemowa jak kiedyś. Obecnie większość nowych osiedli jest monitorowana, podobnie z resztą jak coraz większe powierzchnie miast. Hałas też już nie jest tak zauważalny jak to bywało dawniej. Inaczej dotyka on nas na małych, zamkniętych osiedlach, inny będzie, jeśli mieszkamy blisko centrum miasta. Bez względu jednak na to, gdzie zlokalizowane będzie osiedle, to musimy się liczyć z odgłosami zabaw małych dzieci oraz hałasami związanymi z codziennym funkcjonowaniem osiedla. Niestety musimy się też pogodzić z tym, że widok z naszego okna nie będzie zapierał tchu w piersiach. W tym aspekcie mieszkania położone na wysokich piętrach są nie do pobicia. Mieszkańcom parterów nie jest dane oglądać panoramy miasta czy pięknych wschodów/zachodów słońca. Ale musimy mieć świadomość, że nie są w tym osamotnienie. Sąsiedzi z 2 czy 3 pietra także takich widoków nie uświadczą. Tylko „wybrańcy” z mieszkań na ostatnich piętrach (i to w blokach wysokich) mogą cieszyć się wspaniałymi widokami.

Domeną mieszkań na parterze nie są także niczym nie przysłonięte, szeroko otwarte okna. Chcąc zachować intymność i poczucie komfortu trzeba się mniej lub więcej osłaniać. Jeśli w ogródkach można się nieco schować, poprze płot czy wszelkiego rodzaju zieleń czy zasłonki to problem okien od tej strony mamy rozwiązany.  Musimy mieć świadomość, że mieszkając na osiedlu, praktycznie na żadnym piętrze nie ma całkowitej intymności. Okna wychodzą na okna, balkony są naprzeciw siebie etc., zatem i tak większość osób w jakiś sposób się zasłania.